Kategorie
Historyczne Recenzje Thrillery

„Oficer i szpieg” – R. Harris

Robert Harris, mistrz powieści historycznej i błyskotliwego thrillera, wrócił z opisem największej afery III Republiki Francuskiej, w której wątki szpiegowskie mieszają się z antysemickimi nastrojami.

Słodka Francja AD 1894

Harris osadził powieść w bodaj najmroczniejszych czasach w historii III Republiki Francuskiej i oddał nastrój w sposób fenomenalny i zupełnie niepowtarzalny. Nikt nie pisze tak, jak on, nikt nie wgryza się w tkankę historii z porównywalną choć dokładnością. Lata 90. XIX wieku to we Francji okres nasilenia się postaw rewanżystowskich wobec Niemiec po przegranej dwie dekady wcześniej wojnie, oraz szczyt francuskiego antysemityzmu.

Żydzi i Niemcy jawili się wtedy największymi wrogami, a Alzatczycy i Lotaryńczycy – wciąż podejrzani z uwagi na mieszane pochodzenie. Alzatczykami jest zaś dwu głównych bohaterów powieści – oficer, pułkownik Georges Picquart i domniemany szpieg – kapitan Alfred Dreyfus. Batalia, która rozegrała się z udziałem tych dwu mężczyzn, przy współudziale władz, wojska i całego narodu, odmieniła oblicze kraju na zawsze.

Kolekcja dopełniona!
Kolekcja dopełniona!

Oficer

Powieść jest pisana z perspektywy Georgesa Picquarta, który miał swój wkład w postępowanie i proces Dreyfusa, oskarżonego o przekazywanie Cesarstwu Niemieckiemu informacji o nowych francuskich działach. Pułkownik jest oficerem w kwiecie wieku, ze wspaniale zarysowującą się karierą. Mimo to nawet perspektywa bolesnego upadku nie powstrzymuje go przed prowadzeniem własnego dochodzenia.

Czemu węszy? Bo myśli. Picquart podważa opinię najwyższych władz armii i państwa. Występuje przeciwko całemu aparatowi pierwszego urzędniczego państwa na świecie, by ocalić sprawiedliwość. Ma przeciwko sobie wszystkich – dowódców armii, polityków, współpracowników (na czele z marzącym o jego stanowisku Szefa Wywiadu mjr Henrim), prasę i społeczeństwo, niesione falami antysemityzmu. Batalia, która trwała lata, a którą tak mistrzowsko zajął się Harris, była pełna zawiłości i zakulisowych gier.

Szpieg

Dreyfus był kapitanem francuskiej artylerii, oddelegowany do pracy w Sztabie Generalnym. Etnicznie – Francuz o korzeniach żydowsko-niemieckich. W 1894 roku oskarżono go o szpiegostwo na rzecz Niemiec i skazano na dożywotne osadzenie na Diabelskiej Wyspie u wybrzeży Gujany Francuskiej. Proces był przeprowadzony szybko, częściowo bez ujawniania dowodów.

Powieść nie pokazuje Dreyfusa jako osoby pełnej motywacji, ale raczej jako bezwolnego pachołka, popychanego przez ścierające się ze sobą siły. Szczerze mówiąc w moim odczuciu jest to postać antypatyczna, wręcz irytująca w swoim poddaniu się losowi i ograniczająca się tylko do wykrzykiwania haseł o niewinności. Kruszenie kopii o jego życie było dla mnie bez sensu, jednak nie bez sensu była wielka batalia o sprawiedliwość.

Wątpliwości

Harris przedstawił całość spraw jednostronnie, posługując się perspektywą płk. Picquarta. Wierzy on w niewinność Dreyfusa i szuka innego „kandydata” na szpiega, którego znajduje w majorze Esterhazym, oficerze francuskim powiązanym z rodami arystokratycznymi Austro-Węgier. Dochodzenie przeciwko niemu jest istotnym elementem akcji Oficera i szpiega, jednak w moim odczuciu nie zostały wyczerpane wszystkie możliwości.

Dziś nie da się już określić, czy Dreyfus był winny, czy może szpiegiem był Esterhazy. Jednak bezwarunkowa wiara w to, że Dreyfus był pokrzywdzoną niewinnością, jest niepoparta żadnymi faktami. Bowiem jak brak jednoznacznych dowodów na to, że był szpiegiem, tak brak też dowodów na to, że nim nie był. Możliwy jest na przykład taki scenariusz, w którym Esterhazy, starszy i bardziej doświadczony szpieg, wystawił swojego pomocnika – Dreyfusa, jako ofiarę mniej cenną niż on, odwracając tym samym uwagę od własnych działań. Czy ta hipoteza była prawdziwa, czy może jednak Dreyfus był rzeczywiście niewinny – to wie już tylko Pan Bóg.

Kilka słów o filmie

Roman Polański nakręcił film, będący doskonałą adaptacją książki. Byłem, obejrzałem, podobało mi się. Jednak o ile akcja książki, raczej niezbyt wartka, pełna przemyśleń, rozważań, stawiania i obalania tez, jest zrozumiała, o tyle film był pełen nieznośnych dłużyzn, z trudem wypełnianych dyskusjami postaci. Na wielką pochwałę zasługuje za to scenografia i pietyzm, z jakim oddane zostały mundury czy broń. Tym byłem absolutnie zachwycony, podobnie jak doborem aktorów i ich charakteryzacją.

Podsumowanie

Harris wielkim pisarzem jest. Oficer i szpieg wielką książką jest. To są fakty. Ale uważam, że nie jest to książka dla wszystkich. Liczba postaci, dialogów, przemyśleń, wariacji sytuacji, to wszystko sprawia, że momentami trudno się połapać i trzeba się grzecznie cofać, żeby złapać ponownie wątek. A mówię to ja, który tego rodzaju literaturą karmię się od dziecka.

Niewątpliwie jest to jednak lektura ciekawa i ubogacająca, choćby dzięki pokazaniu, jak wyglądały stosunki społeczne we Francji schyłku XIX wieku oraz mechanizmu społecznej nagonki na „wroga publicznego”.

Redakcja i korekta: Sylwia Kłoda
  • TYTUŁ - Oficer i szpieg
  • TYTUŁ ORYGINALNY - An Officer and a Spy
  • AUTOR - Robert Harris
  • TŁUMACZ - Andrzej Niewiadomski
  • WYDAWCA - Albatros
  • ROK WYDANIA - 2019
  • LICZBA STRON - 527

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *