Kategorie
Dla dzieci Dla młodzieży Recenzje

„Krwawe rewolucje. Strrraszna historia” – T. Deary

Znacie tę serię? Na pewno tak! Kultowe strrraszne historie powracają, tym razem z opowieścią o największych rewolucjach, jakie widział świat. No to zaczynamy!

Bestseller na skalę światową

Już nawet nie pamiętam, kiedy po raz pierwszy miałam w ręce książki z tej serii. Wiem za to, że były jedną z moich ulubionych dziecięcych lektur, kiedy to z koleżanką podprowadzałyśmy kolejne części jej starszym braciom. Ale miałyśmy ubaw! Być może wtedy właśnie, czytając kolorowe książeczki z serii Strrraszna historia, zrozumiałam, że nauka wcale nie musi być nudna. Ba, nawet z własnej i nieprzymuszonej woli uczyłyśmy się z nich i z chęcią rozwiązywałyśmy zawarte w nich quizy. To zupełnie coś innego, zdecydowanie bardziej interesującego dla dzieciaka niż nudne lekcje historii w szkole. Oczywiście z całym szacunkiem dla wszystkich nauczycieli historii, ale trzeba przyznać, że małolatów zainteresować tą dziedziną nie jest łatwo, bo też masę dat, nazwisk oraz wydarzeń trudno jest przedstawić w mega ciekawy sposób. I tu wkracza słynna seria, która udowadnia, że się da, i to jak!

Strrraszna historia bawi i uczy od lat, w dodatku na całym świecie. Książki zostały wydane w ponad 30 językach i sprzedane w przeszło 25 milionach egzemplarzy! Robi wrażenie, prawda? A przepis na sukces był i jest zupełnie prosty – przedstawić najważniejsze wydarzenia historyczne w sposób zabawny, z przymrużeniem oka i grafikami, które dzięki swojej prostocie z łatwością trafiają do młodego, często znudzonego nauką odbiorcy.

To co z tą rewolucją?

We wznowionej przez Egmont serii ukazało się już sporo tytułów, a teraz przyszedł czas na Krwawe rewolucje. Otrzymując książkę, oczywiście najpierw zwrócimy uwagę na błyszczącą, metaliczną okładkę, która, lądując w rządku razem z poprzednimi częściami serii, wygląda po prostu fenomenalnie. Nic dodać, nic ująć. A później pozostaje nam lektura. Dla dorosłego czytelnika przeczytanie tej książki nie jest wyzwaniem na dłuższy czas, ponieważ można ją pochłonąć bardzo szybko. Dzieciakom pewnie zajmie nieco więcej czasu. I bardzo dobrze!

Na samym początku autor w prosty sposób tłumaczy, czym różni się rewolucja od rebelii. Następnie zabiera nas w podróż przez wieki, od starożytności zaczynając, na komunizmie kończąc. W książce znajduje się masa ciekawostek, często zabawnych, czasami trochę strasznych, ale zawsze w 100% prawdziwych. To porządna lekcja historii, oczywiście w postaci esencji z wielu przydatnych informacji, faktów, postaci i wydarzeń ze świata, które uzupełniają temat i dają czytelnikowi szeroki obraz tego, jak kształtował się świat za sprawą kolejnych rewolucji. W trakcie lektury można także sprawdzić stan swojej dotychczasowej i zdobytej już podczas czytania wiedzy, gdyż autor często zadaje pytania i stawia zagadki, w tym także kilka quizów, które urozmaicają czas spędzony przy książce. Dzięki temu można z niej wyciągnąć i zapamiętać jeszcze więcej.

Świetna zabawa dla dużych i małych

Nie będę się rozpisywać, bo tak naprawdę najlepszą rekomendacją będzie proste stwierdzenie: sięgnijcie po tę książkę. Nieważne, czy kupicie ją dla siebie, czy dla swoich dzieci (po czym i tak zapewne sami z chęcią ją przeczytacie) 😉 Na pewno tego nie pożałujecie. Duża dawka wiedzy historycznej w połączeniu ze świetnymi grafikami, dobrym poczuciem humoru i prostym językiem, który bez owijania w bawełnę trafia do młodego adepta historii, to mieszanka idealna. Owszem, można mówić, że to takie trochę niepoważne, że nie ma to jak prawdziwy podręcznik, że to przecież nie jest nauka – ja i tak będę trwać przy twierdzeniu, że ta książka to dobry sposób na przekonanie młodzieży do historii. Świadczy o tym chociażby fakt, że pomimo tylu lat z przyjemnością sięgam po nią po raz kolejny.

Redakcja: Sylwia Kłoda
Korekta: Grzegorz Antoszek
  • TYTUŁ - Krwawe rewolucje. Strrraszna historia
  • TYTUŁ ORYGINALNY - Rowdy Revolutions. Horrible Histories
  • AUTOR - Terry Deary
  • TŁUMACZ - Małgorzata Fabianowska
  • WYDAWCA - Egmont
  • ROK WYDANIA - 2020
  • LICZBA STRON - 188

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *