Kategorie
Kryminały Recenzje Thrillery

„Brudna sprawa” – R. Dugoni

Ze wszystkich możliwych tragedii największym ciosem jest utrata dziecka. Niestety, w Seattle stało się to pewnego rodzaju plagą, której ktoś musi wreszcie zapobiec.

O krok od domu

D’Andre Miller, mimo młodego wieku miał niesamowity talent koszykarski. Po wieczornym treningu wracał czym prędzej do domu, żeby nie spóźnić się na kolację. Niestety nie zdążył na czas. Nie wrócił już nigdy, ponieważ został potrącony, a sprawca uciekł z miejsca wypadku, pozbawiając chłopca jakichkolwiek szans na przeżycie.

Detektyw Tracy Crosswhite od razu zabiera się do pracy. Obiecuje zrozpaczonej pani Miller, że zrobi wszystko, by wyjaśnić, kto i dlaczego zostawił umierającego chłopca bez pomocy. Szybko znajduje pierwszego podejrzanego, bosmana Laszlo Trejo, ale mężczyzna upiera się, że jego auto zostało skradzione, a on cały wieczór spędził w domu. Prawie udałoby mu się uniknąć odpowiedzialności, gdyby nie nagranie świadczące o tym, że feralnej nocy był w Seattle.

Znikający dowód

Z pozoru wszystko wydaje się proste. Mężczyzna spowodował wypadek, przestraszył się konsekwencji i uciekł. Komplikacje pojawiają się, kiedy sąd wojskowy bierze tę sprawę pod swoją jurysdykcję i podczas przesłuchania wstępnego odkrywa, że zaginął kluczowy dowód. Ktoś ukradł nagranie obciążające Laszlo, a główną podejrzaną staje się jego obrończyni, Leah Battles.

Czy w interesie klienta adwokatka mogła zaryzykować swoją karierę? Czy zniknięcie kasety miało pomóc mężczyźnie? A może wręcz przeciwnie? Kto stoi za tym wszystkim? Sprawa zaczyna coraz bardziej śmierdzieć, a komuś zależy, żeby prawda nie ujrzała światła dziennego.

Rekordowe wyniki

Dwunastoletni koszykarz nie był jedynym, który odszedł zbyt wcześnie. Policyjny partner Tracy, Delmo Catigiliano, niedawno pożegnał siostrzenicę. Nastolatka po latach uzależnienia od narkotyków w końcu wyszła na prostą, by zaraz potem ostatecznie dać się pokonać heroinie. Del postanawia odszukać dilera, który dostarczył jej towar, mając nadzieję, że ukaranie winnego pomoże mu pogodzić się ze stratą.

Śmiertelnych przedawkowań w Seattle zaczyna przybywać w zastraszającym tempie. Jeszcze nigdy nie odnotowano tylu zgonów z powodu narkotyków. Ktoś musi dostarczać wyjątkowo mocną heroinę, która działa jak trucizna nawet w niedużych ilościach. Zaczyna się nierówna walka z niewidzialnym przeciwnikiem. Każdy nowy dzień oznacza kolejne ofiary. Ile osób zdąży jeszcze zginąć, zanim policja namierzy winnego? Akcja nabiera tempa, a bohaterowie mimo szczerych chęci i zaangażowania są bezradni wobec upływającego czasu.

Dream team

Pierwsze, co mocno rzuca się w oczy, to wielowymiarowe, mocno nakreślone postacie, również te drugoplanowe. Bohaterowie Brudnej sprawy nie są tylko ludźmi pracy, których autor potrzebuje wyłącznie do utrzymania głównego wątku. Każdy z nich dostaje własne życie, własne problemy i daje się poznać w pełnej krasie, czego, przyznam szczerze, w wielu książkach mi brakuje.

Dużą rolę odgrywają tu silne kobiety, takie jak: detektyw Tracy, wojskowa adwokat Leah Battles czy nowa znajoma Dela, Celia McDaniel. Każda z nich przeżyła osobistą tragedię. Jedna straciła dziecko, druga prawdopodobnie nigdy nie będzie go miała, a dla trzeciej kariera skończyła się, zanim jeszcze nabrała tempa. Jednak mimo wszystko nie zrażają się niepowodzeniami, uparcie brnąc do przodu.

Najciemniej pod latarnią

Hermetyczne, wojskowe środowisko sprawia wrażenie porządnego, a mimo wszystko to przecież ktoś z mundurowych musiał ukraść nagranie. Coś tu się nie zgadza! To, gdzie podziała się kaseta, a także kim jest poszukiwany diler, do końca pozostaje niejasne.

Autor gra na emocjach czytelnika i zwodzi go tak długo, jak tylko może. Raz sugeruje, że śmierć D’Andrego jest powiązana z przedawkowaniami, by chwilę później temu zaprzeczyć. Mówiąc wprost: dzieje się! Nie wiem jak na Was, ale na mnie to podziałało, więc polecam tę lekturę wszystkim lubiącym gry z czytelnikiem.

Redakcja: Anna Kurek
Korekta: Sylwia Kłoda
  • TYTUŁ - Brudna sprawa
  • TYTUŁ ORYGINALNY - Close to home
  • AUTOR - Robert Dugoni
  • TŁUMACZ - Lech Z. Żołędziowski
  • WYDAWCA - Albatros
  • ROK WYDANIA - 2020
  • LICZBA STRON - 448

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *