Kategorie
Kryminały Recenzje Thrillery

„Zakłamani” – J. Dulewicz

Małe mieścinki zazwyczaj są ciche i niepozorne. Podkielecki Zbijów zalicza się właśnie do tego typu wiosek, gdzie wszyscy się znają, sekrety szybko wychodzą na jaw a każdy sukces jest podejrzany. Nierzadko właśnie takie zwyczajne, spokojne otoczenie staje się miejscem okrutnej zbrodni.

Czarna wdowa

Eryka Olbracht wraca do rodzinnego Zbijowa po dziesięciu latach. Wyjechała jako nauczycielka polskiego w tamtejszej szkole, a teraz jest prezesem prywatnej kliniki. Nic dziwnego, że miejscowi nie reagują na jej przyjazd zbyt entuzjastycznie. Kobieta jednak nie ma tak łatwego życia, jak z pozoru może się wydawać. Jej mąż, Marcin, zaginął rok temu w niewyjaśnionych okolicznościach i pozostawił po sobie pusty fotel szefa. Żona wbrew wszystkim trudnościom podjęła się wyzwania, nie mając pojęcia, jak trudne może być zarządzanie szpitalem.

Problemy pojawiają się niespodziewanie szybko. Zaraz po przeprowadzce na wieś, przy jej domu znalezione zostają zwłoki kobiety. Pobita i zgwałcona Ukrainka to pacjentka kliniki kierowanej przez Erykę. Jakby tego było mało, cała dokumentacja medyczna ofiary po prostu znika, a Olbracht zostaje główną podejrzaną w sprawie morderstwa.

Młody wilk

Dla Patryka Wrońskiego praca w kieleckiej policji to marzenie życia. Droga na szczyt nie jest jednak usłana różami, gdyż jego przełożona, pani inspektor Lena Chmiel, słynie z trudnego charakteru i wygórowanych wymagań. Chłopak nie poddaje się i nie zważając na uszczypliwości ze strony szefowej, wkrótce zostaje doceniony. Żółtodziób poprowadzi sprawę zabójstwa Ukrainki.

Wszystko ma drugie dno. Patryk wiele lat temu był uczniem Eryki Olbracht. Ich relacje odbiegały jednak od typowych. Mieli ze sobą romans. Chłopak zaangażował się do tego stopnia, że kiedy życie nauczycielki było zagrożone, osłonił ją własnym ciałem. Został postrzelony, ale gorszy cios spotkał go ze strony ukochanej kobiety, która po wypadku bez pożegnania wyjechała ze Zbijowa. Czy skrywane urazy będą mieć wpływ na dochodzenie?

Przyjemnie śledzi się losy bohatera, który zaczyna zupełnie od zera. Młody, niedoświadczony i naiwny dostaje swoją wielką szansę, nie wiedząc nawet do końca, jak z niej skorzystać. Jego niekonwencjonalne metody bywają niemałym zaskoczeniem. Z pozoru nieśmiały i przeciętny Patryk szybko pokazuje, że dla dobra sprawy nie cofnie się przed niczym!

Nieprawdopodobne fatum

Ważną rolę odgrywa również proboszcz zbijowskiej parafii, Wojciech Pająk. Rok wcześniej w tragicznym wypadku zginęła jego przyrodnia siostra. Mężczyzna do tej pory nie pogodził się ze stratą i uważa, że za śmieć Mileny musi odpowiadać ktoś trzeci. Czy to prawda, czy tylko jego urojenia? A może to nie przypadek, że zmarła przyjaźniła się z Eryką Olbracht? Wokół tej kobiety ciągle dzieje się coś złego.

Zaczynamy od poznania kilku różnych historii. Potem okazuje się, że wszystkie łączy postać Eryki. To niemożliwe, żeby jedna osoba mogła być odpowiedzialna za całe zło świata. Może po prostu za każdym razem pojawia się w nieodpowiednim miejscu i w złym czasie?

Dobry start

Na początku trudno jest zrozumieć wszystkie powiązania miedzy bohaterami. Pełno jest patchworkowych rodzin, w wyniku czego ilość ciotek, wujków i przyrodniego rodzeństwa jest nieco przytłaczająca. Trzeba mocno skupić się na relacjach między bohaterami, żeby nie przegapić żadnej ważnej kwestii. Bywa to uciążliwe, ale równocześnie buduje wrażenie zamkniętej społeczności, która skrywa dużo tajemnic.

Często łapałam się na tym, że naprzemiennie lubiłam jednego bohatera, by zaraz potem zapałać do niego nieskrywaną niechęcią. O ile na początku byłam przekonana o niewinności danej osoby, to później wydawało mi się, że to właśnie ona stoi za wszystkim, co złe. Nie zdążyłam przywiązać się do żadnej postaci, ale dzięki temu nic nie było oczywiste!

Bardzo spodobało mi się posłowie, w którym autorka wyjaśnia okoliczności napisania i wydania Zakłamanych. Książka wysłana w ostatnim momencie na konkurs literacki okazała się faworytem. Mi również bardzo przypadła do gustu i jestem ciekawa kolejnej części, czyli Zastraszonych. Mam nadzieję, że kolejny krok pani Joanny, będzie równie udany, jak ten pierwszy.

Redakcja: Sylwia Kłoda
Korekta: Anna Kurek
  • TYTUŁ - Zakłamani
  • AUTOR - Joanna Dulewicz
  • WYDAWCA - Czwarta Strona
  • ROK WYDANIA - 2020
  • LICZBA STRON - 544

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *