Kategorie
Recenzje Thrillery

„Służąca” – A. Sinicka

Zło ma różne twarze, a jedną z najstraszniejszych jest oblicze owładniętego obsesją człowieka. Alicja Sinicka zaprasza Was do pięknego domu przy ulicy Rodzynkowej w Oławie, za drzwiami którego kryje się mrok, ból i szaleństwo.

Julia jest młodą, piękną i ambitną dziewczyną. Kocha porządek i ład, a do tego jest niezwykle poukładana, postanawia więc rozpocząć karierę w branży, w której nie znalazłoby się wiele jej rówieśniczek – pragnie bowiem otworzyć firmę sprzątającą. Na razie jednak utrzymuje się z kilku drobnych zleceń, które powoli zaczynają dawać jej coraz lepsze perspektywy na przyszłość. Gdy otrzymuje propozycję pracy u rodziny Borewskich, sąsiadów jednego z jej byłych klientów, wyrusza na spotkanie z przyszłymi pracodawcami.

Nie mogłaby nawet przypuszczać, co spotka ją w nowej pracy.

Rodzina z piekła rodem

Borewscy są na pozór normalną rodziną ze sporym kontem bankowym. Mikołaj jest wziętym adwokatem, jego żona Maria panią domu, a syn Kacper poczytnym pisarzem. Idealnie? Otóż nie do końca. Julia bardzo szybko przekonuje się, że są nie tylko niezwykle wymagający, ale także skrywają tajemnice, których za nic nie chcieliby ujawniać światu.

Obsesja Mikołaja Borewskiego szybko daje o sobie znać. Mężczyzna nie tylko jest wielkim pasjonatem historii, a także rekonstruktorem, ale poświęca się swojej pasji… aż za bardzo. Aby poczuć się w swoim domu jak prawdziwy król w średniowiecznym zamku, ma dla Julii wyjątkową i bardzo dziwną ofertę i nie bierze pod uwagę jej odmowy. Nawet jeżeli konieczne będzie posunięcie się do mocnego szantażu…

Julia nie ma wyjścia – musi przystać na propozycję Borewskich, która wiąże się z zamieszkaniem w ich domu. Na miejscu odkrywa kolejne sekrety, poznaje członków rodziny, ich dziwne zwyczaje i przyzwyczajenia. Na każdym kroku nieustannie towarzyszy jej mrok, którym wydają się być przesiąknięte ściany domu. Dziewczyna z dnia na dzień jest coraz bardziej przerażona, jednocześnie będąc świadoma, że ucieczka wcale nie będzie taka prosta.

Zło czai się wszędzie

Alicja Sinicka jest dla mnie kolejnym przykładem na to, że muszę częściej dawać szansę polskim autorom. Stworzyła ona prostą, a jednocześnie przyprawiającą o gęsią skórkę historię, która jest tym bardziej przerażająca, że mogłaby wydarzyć się naprawdę. To opowieść o zwykłych ludziach, którzy mają swoje małe szaleństwa, większe obsesje i którzy powoli, ale konsekwentnie staczają się na ścieżkę zła. Taka historia mogłaby wydarzyć się wszędzie, nawet w sąsiedztwie, co nadaje całości jeszcze większej dramaturgii, a jednocześnie charakteru i sprawia, że obok Służącej ciężko jest przejść obojętnie.

Powieść ta należy do gatunku domestic noir – wstyd się przyznać, ale pierwszy raz spotkałam się z takim określeniem. Teraz już wiem, że gatunek ten określa thrillery opowiadające o kobietach, których dramaty dzieją się za zamkniętymi drzwiami domu, często wśród członków rodziny. Osobiście uważam, że Sinickiej rewelacyjnie udało się wpisać w ten klimat, co jest zarówno fascynujące, jak i przerażające. Czytając Służącą, trudno czasami zrozumieć, jak wiele zła i okrucieństwa może mieścić w sobie jeden człowiek i jak wiele bólu może spotykać na co dzień ludzi – a my nie mamy o tym pojęcia.

Gra na emocjach

Historia Julii działa na wyobraźnię, wciąga i nie odpuszcza do samego końca. Autorka zastawiła na czytelnika masę pułapek, pozostawiła wiele niedopowiedzeń, przez co łatwo jest się zgubić i ciężko znaleźć prawdziwie winnego. Bohaterowie są nieoczywiści, oplatają Julię jak bluszcz, mieszają jej w głowie. Dziewczyna nie wie, komu może zaufać, ale próbuje w tym całym otaczającym ją okrucieństwie znaleźć kogoś, kto będzie chciał jej pomóc. Czy jednak nie popełnia błędu? A może ten ktoś, kto na pozór wyciąga do niej dłoń, jest jednym z tych, którzy chcą ją skrzywdzić?

Służąca to prawdziwa psychologiczna gra, która szokuje i na długo zapada w pamięć. Z łatwością wyobrażam sobie film, który mógłby powstać na jej podstawie i przyznaję, że byłby to zapewne obraz wbijający w fotel. Zresztą taka właśnie jest sama książka, mogę to zagwarantować. Czytając, nie raz i nie dwa zadacie sobie pytanie, dlaczego Julia nie ucieka, dlaczego sobie na to wszystko pozwala. A jednocześnie zrozumiecie mechanizm, w którym oprawca przywiązuje do siebie swoją ofiarę, pomimo cierpienia, szczególnie psychicznego, jaki jej sprawia.

Myślę, że te kilka zdań mówi same za siebie. Jeśli nie jesteście jeszcze przekonani, koniecznie zobaczcie fantastyczną zapowiedź, jaką przygotowało Wydawnictwo Kobiece (klik!). Ja natomiast już nie mogę się doczekać, żeby nadrobić zaległości i przeczytać wcześniejsze powieści Alicji Sinickiej. A jest z czego wybierać!

Redakcja: Sylwia Kłoda
Korekta: Anna Kurek
  • TYTUŁ - Służąca
  • AUTOR - Alicja Sinicka
  • WYDAWCA - Wydawnictwo Kobiece
  • ROK WYDANIA - 2020
  • LICZBA STRON - 368

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *