Kategorie
Dla dzieci Recenzje

„Cudowny chłopak. Wszyscy jesteśmy wyjątkowi” – R.J. Palacio

Z okładki spogląda na nas chłopiec w hełmie kosmonauty, z jednym niebieskim, szeroko otwartym okiem. Nie wygląda zwyczajnie, mimo że robi wszystkie zwyczajne rzeczy uwielbiane przez jego rówieśników. Lubi lody, jazdę na rowerze i zabawy z dziećmi. Tylko, że… one często nie chcą się z nim bawić.

Krótka historia pewnego chłopca

Dla mamy jest wyjątkowy, dla innych dzieci jest inny, dziwny, wyróżniający się wyglądem. Trudno mu znaleźć przyjaciół. Dzieci czasami patrzą na niego świdrującym wzrokiem, przyglądają się z uwagą, robią różne miny, a nawet zakrywają oczy na jego widok. Zdarza się, że ktoś powie coś niemiłego, a chłopiec to słyszy i przeżywa każde słowo, bierze je głęboko do serca i odczuwa smutek. Chłopiec wie, że nie zmieni tego, jak wygląda. To nie może się wydarzyć, nie ma przecież magicznej różdżki, ale ludzie mogą coś zrobić i nie potrzebują do tego nadzwyczajnych mocy. Mogą zmienić sposób, w jaki na niego patrzą. Z ich strony to niewiele, a dla niego to bardzo istotne.

Ta książka ma zaledwie trzydzieści dwie strony. R.J. Palacio, zwracając się do najmłodszych czytelników, nie zasypuje ich słowami, nie tworzy długich i zawiłych zdań. Wypowiada się oszczędnie, czasem nawet jednym zdaniem na stronę, a jednak tworzy bogatą treść.

Porozmawiajmy z dziećmi

Cudowny chłopak. Wszyscy jesteśmy wyjątkowi to punkt wyjścia do głębszej rozmowy. Mogę się z Wami założyć, że podczas lektury tej książki, dzieci zadadzą Wam sporo pytań, a wiele z nich będzie rozpoczynać się od słowa „dlaczego?”. Należy więc zadbać o przestrzeń na ich wybrzmienie. Warto się nie spieszyć, tylko znaleźć czas na pobycie tu i teraz. Takie rozmowy są bardzo potrzebne, a my prowadzimy ich wciąż za mało i zbyt rzadko.

Dzieci w pewnym momencie spotkają się z kimś, kto wygląda lub zachowuje się w zdecydowanie inny sposób. Pozostawione same sobie nie zawsze wiedzą, co z tym zrobić. Czasami mogą czuć lęk i warto ten lęk rozbroić wcześniej. Wszystko, co inne i nieznane, może w nas wzbudzać takie emocje. Dlatego warto uświadamiać dzieci, że na świecie żyją różni ludzie, są dzieci pełnosprawne i te z niepełnosprawnościami, różnymi zaburzeniami lub wyglądające po prostu inaczej. Każde dziecko jest ważne, każde czuje, każde chce mieć przyjaciół i dobrze się bawić. Jeśli będziemy uczyć najmłodszych otwartości i życzliwości, mamy szansę wychować pokolenie, które nie będzie wyrzucać określonych grup ludzi na boczny tor w dorosłym życiu, tylko będzie prężnie działać na rzecz aktywizacji zawodowej tych osób. To jest wciąż wielka rzecz do zrobienia, bo co prawda dużo się u nas zmieniło, ale niestety wiele działań kończy się wraz z dzieciństwem, a dorosłość osób z niepełnosprawnościami, zaburzeniami lub po prostu inaczej wyglądających jest często smutna i szara.

Dlatego warto sięgać po książki takie jak ta recenzowana tutaj i poruszać ważne tematy od najmłodszych lat. Sama, pracując w przedszkolach i szkołach integracyjnych, nie raz czytałam dzieciom książkę choćby o dziecku z autyzmem, bo dzieci nie zawsze rozumiały zachowanie kolegi czy koleżanki, nie wiedziały, jak się zachować, jak pomóc, jak nie przeszkadzać. Takie książki uczą dzieci akceptacji i otwartości na inność, są też okazją do bycia usłyszanym, zadawania pytań i uzyskiwania odpowiedzi.

Bardzo mi się podoba, że te zwyczajnie wyglądające dzieci w książce R.J. Palacio mają różny kolor skóry i imiona świadczące o tym, że pochodzą z innych części świata. Jest więc Laela, Ingo, Tadeo, Jin, ale i Eliza, Sam czy Ntandkoazi. Dziecko podczas lektury może zwrócić uwagę na dziwnie brzmiące imiona i to też może być dobrą okazją do porozmawiania o różnorodności, kontynentach oraz dzieciach z całego świata.

Kilka słów o wydaniu

Zaletą książki jest jej duży format, ilustracje autorstwa samej R.J. Palacio mogą więc zająć dużo miejsca. Kolorystyka jest utrzymana w ciepłej, przyjaznej tonacji. Rysunki, podobnie jak język, są oszczędne, nie ma tu wielu elementów walczących o uwagę młodego czytelnika. Bardzo podoba mi się strona, na której główny bohater mówi o tym, czego doświadcza ze strony innych dzieci. Możemy zobaczyć tam różne miny, grymasy na twarzach postaci. To może być punkt wyjścia do nazywania emocji i skupienia się na uczuciach zilustrowanych dzieci. Stronę dalej możemy zobaczyć chłopca ze spuszczoną głową, który idzie ze swoim wiernym pieskiem. Tu też można się zatrzymać, by porozmawiać o tym, jak czuje się ten chłopiec i o powodach takiego, a nie innego samopoczucia. Czcionka jest duża, więc jeśli przedszkolak zaczyna już czytać (znam takie, które to robią) może spróbować samodzielnie przeczytać kilka stron, a może nawet całą książkę.

Lektura Cudownej książki, której recenzję znajdziecie na GoodBuku, zrobiła na mnie ogromne wrażenie. Byłam ciekawa, jak R.J. Palacio zwraca się do młodszego czytelnika, który jest bardzo wymagającym odbiorcą, a ponieważ wybierałam akurat prezent dla pewnego młodego człowieka, zakup Cudownego chłopaka. Wszyscy jesteśmy wyjątkowi był naturalnym wyborem.

Przed zapakowaniem książki oczywiście ją przeczytałam i dokładnie obejrzałam. Spodziewałam się więcej tekstu i muszę przyznać, że autorka zaskoczyła mnie oszczędnością słów. To nie jest jednak negatywne zaskoczenie, bo taka forma daje możliwości ciekawej, ważnej rozmowy z rodzicami, dziadkami bądź opiekunami. Autorka tworzy więc fundament pod coś większego, dając ogromną przestrzeń dorosłym, by powoli wprowadzali dziecko w jakże istotny temat.

Gorąco Was zachęcam do sięgnięcia po Cudownego chłopaka. Wszyscy jesteśmy wyjątkowi, mając nadzieję, że lektura tej książki będzie dla Was punktem wyjścia do wielu głębokich i ważnych rozmów 🙂

Redakcja: Sylwia Kłoda
Korekta: Anna Kurek
  • TYTUŁ - Cudowny chłopak. Wszyscy jesteśmy wyjątkowi
  • TYTUŁ ORYGINALNY - We Are All Wonders
  • AUTOR - R.J. Palacio
  • TŁUMACZ - Marzena Wasilewska
  • WYDAWCA - Albatros
  • ROK WYDANIA - 2018
  • LICZBA STRON - 32

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *