Kategorie
Historyczne Popularnonaukowe Recenzje

„Przerażające choroby i zabójcze terapie” – J.J. Moore

Kojarzycie fantastyczną serię wydawnictwa Znak Horyzont prezentującą książki o egzekucjach i morderstwach? Do tego zacnego grona dołączyła właśnie kolejna, tym razem poświęcona chorobom i niezbyt skutecznym terapiom, które miały na celu ich wyleczenie. Ale jak to w życiu bywa, nie wszystko medykom wychodziło tak, jak mieli to na myśli…

Jonathan J. Moore jest jednym z moich idoli. Serio. Swoje książki poświęca bowiem wszystkiemu temu, co budzące strach, grozę, niesmak, przerażenie i mdłości. Po lekturze jego poprzednich książek, czyli Powiesić, wybebeszyć i poćwiartować, czyli historia egzekucji oraz Zastrzelić, zadźgać i otruć, czyli historia morderstwa nie mogłam doczekać się kolejnych tomów serii. No i jest! A nawet są, bo niedługo pojawi się recenzja następnej części 🙂 Zaczynamy!

Przyjemny dreszczyk grozy

Jest coś w tych wszystkich okropieństwach, jak tortury, że ciężko czytać o nich bez pewnego rodzaju chorej fascynacji. Przede wszystkim dlatego, że na te wszystkie metody i wymyślne sposoby męczenia, zabijania i całej reszty wpadł przecież człowiek. Ludzka psychika jest doprawdy niezwykła, a jeszcze dziwniejsze i bardziej zagadkowe jest to, jak można wyłączyć emocje i z premedytacją zadawać ból. Dlatego właśnie książki Moore’a czytałam z wypiekami na twarzy (czy powinno być mi wstyd?).

Tym razem jednak na tapecie mamy coś zupełnie innego, bo nie o umyślne zadawanie bólu chodzi, ale jego leczenie. Ludzie chorowali, chorują i zapewne chorować będą, a co za tym idzie, od zawsze istniała potrzeba wynalezienia sposobów, które pomogłyby na te najróżniejsze dolegliwości. I tu wchodzi właśnie ludzka pomysłowość, która, jak się okazuje, zupełnie nie ma granic! Jeśli w dzisiejszym świecie obawiamy się nie do końca przetestowanych szczepionek, to co mieli powiedzieć ludzie w średniowieczu? 😉

Leczenie gorsze niż choroba?

Jonathan J. Moore wprowadza czytelnika w świat zabobonów, bo tak jednym słowem można najlepiej określić dawną medycynę. Masz koklusz? Żaden problem! Wystarczy, że wypijesz zwykłą wodę, tylko że z czaszki martwego biskupa. Naprawdę, upuszczanie „złej” krwi i przystawianie pijawek to przy tym pikuś.

Jeśli zdecydujecie się na lekturę Przerażających chorób i zabójczych terapii, to chyba nie muszę zdradzać, że generalnie tytuł nieco spojleruje zakończenie. Tak to niestety często bywało, że dawniej pacjent zgłaszał się do ekhm, lekarza, z pewną dolegliwością i nie miał pewności, czy nie zejdzie z tego świata już od samego leczenia. Nie będę tu zdradzać szczegółów tego, co znajdziecie w książce, bo ona aż sama się prosi, by ją przeczytać, ale możecie być pewni, że najróżniejszych niespodzianek, obrzydlistw i pomysłów nie z tego świata jest tu naprawdę baaaaardzo dużo!

No i ta chirurgia! Zwykłe usunięcie zęba było przeżyciem, które mogło wywołać traumę do końca życia, a przecież tyle ich jeszcze do wyrwania! Nie mówiąc już o leczeniu innych, znacznie poważniejszych przypadłości. Przykładów Moore ma dla Was na pęczki, nie oszczędzi też widoku różnych narzędzi, od zdjęć których włos sam się jeży na głowie.

Historia medycyny dla ludzi o mocnych nerwach

Recenzowana książka to małe kompendium wiedzy na poruszany temat. Znajdziecie tu wszystko, co musicie i chcecie (albo i nie chcecie) wiedzieć o chorobach i dawnych metodach ich leczenia (lub dobijania pacjenta). Być może dla kogoś, kto nie jest zapalonym historykiem lub nie fascynuje się taką tematyką na co dzień, pozycja ta może okazać się nieco zbyt obszerna, ale dla tych, którzy sięgną po nią z pełną świadomością, okaże się naprawdę wciągająca. To taki zjadacz czasu, bo człowiek nie może się oderwać, poznając ten zupełnie inny od naszego świat.

Od powszechnych dolegliwości, przez choroby weneryczne i tyfus plamisty po choroby psychiczne – Moore nie szczędzi szczegółów, wnikając w temat, zdradzając ciekawostki, poruszając najbardziej interesujące z faktów. W tej książce nie zabrakło niczego! Na słowa uznania zasługuje również samo wydanie. Znak Horyzont wykonało kawał dobrej roboty – książka utrzymana jest w stylistyce poprzednich części, prezentuje się bardzo elegancko i porządnie. W środku znajdziecie masę ilustracji, ramek z ciekawostkami i tym podobnych. No i ten papier! Klasa sama w sobie!

Redakcja: Anna Kurek
Korekta: Sylwia Kłoda
  • TYTUŁ - Przerażające choroby i zabójcze terapie, czyli historia medycyny, jakiej nie znałeś
  • TYTUŁ ORYGINALNY - Dreadful Diseases and Terrible Treatments: The Story of Medicine Through the Ages
  • AUTOR - Jonathan J. Moore
  • TŁUMACZ - Emilia Skowrońska
  • WYDAWCA - Znak Horyzont
  • ROK WYDANIA - 2020
  • LICZBA STRON - 256

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *