Przed Wami kolejny tom przygód pisarki Valerii i jej zwariowanych przyjaciółek! Powrócą więc przyjaźń, damskie rozmowy przy dobrym trunku, miłość, spora dawka pikanterii i humoru, a w tle gorąca Hiszpania. Żeby nie było zbyt cukierkowo, znajdzie się też miejsce na łzy i rozczarowania… Jesteście na to gotowe?

Elísabet Benavent to bestsellerowa hiszpańska pisarka, której powieści o Valerii i jej trzech przyjaciółkach zrobiły prawdziwą furorę. Miałam przyjemność recenzować na GoodBuku dwie poprzednie części. Jeśli jeszcze ich nie czytałyście, zapraszam do recenzji – W butach Valerii Valeria w lustrze. Ponadto w 2020 roku na Netflixie miała miejsce premiera serialu zatytułowanego Valeria. Jeśli dobrze się orientuję, jeszcze tego lata ma wystartować drugi sezon.

Z deszczu pod rynnę

Jeśli mowa o sprawach zawodowych, to Valerii w końcu wiedzie się całkiem nieźle. Jej pierwsza autobiograficzna powieść odniosła spory sukces, a kolejna część czeka na publikację. Natomiast kwestie natury osobistej pozostawiają wiele do życzenia. Można powiedzieć, że tkwi w związku bez zobowiązań. Niby robią z Víctorem to, co każda para, czyli spędzają razem czas, wychodzą na kolację bądź wino lub po prostu siedzą w domu, jednak ten „związek” funkcjonuje na zupełnie innych zasadach – bez żadnych wymówek i wyjaśnień. Valerii po prostu to nie wystarcza. Na domiar złego pewnego dnia znajduje u mężczyzny damską bieliznę, która z pewnością nie jest jej własnością…

W tym właśnie czasie na drodze Valerii staje niezwykle intrygujący pisarz. Czy dzięki nowo poznanemu mężczyźnie główna bohaterka uleczy rany i znajdzie w jego ramionach pocieszenie? Czy może skomplikuje on jeszcze bardziej jej życie uczuciowe?

Lola, Carmen i Nerea

Przygody Valerii nie byłyby tym samym bez trzech wspaniałych przyjaciółek. Każda z kobiet jest zupełnie inna oraz ma odmienne problemy, a jedyną stałą są ich damskie pogaduchy i wzajemna pomoc. Po prostu nie sposób ich nie lubić 😉 Muszę się Wam nawet przyznać, że tytułowa bohaterka momentami nieco mnie irytuje swoimi decyzjami i przemyśleniami, więc często z dużo większą przyjemnością czytam fragmenty, w których występują właśnie Lola, Carmen oraz Nerea. A Wy jesteście ciekawe, jak potoczą się ich losy?

Lola po swoich przejściach z Sergiem robi sobie przerwę od mężczyzn, co stanowi nie lada zaskoczenie dla wszystkich. Z kolei ślub Carmen zbliża się wielkimi krokami, ale suknia wciąż niewybrana… Czy dziewczyna poradzi sobie z tym wyzwaniem? Natomiast Nerea postanawia wziąć swoje życie we własne ręce i coś w końcu zmienić. Czy ktoś w ogóle się spodziewał, że podejmie taką decyzję?

Letni wypoczynek

Valeria czarno na białym, jak zresztą poprzednie części, to bardzo lekka, zabawna i kobieca powieść, przy której będziecie mogły się zrelaksować w towarzystwie czterech fantastycznych przyjaciółek z Madrytu. Mimo że nie jest to szczególnie wyszukana pozycja, całkiem przyjemnie się ją czyta – jest miejsce na zabawne sytuacje, sukcesy i niepowodzenia, miłość i erotyczne przeżycia oraz prawdziwą siłę damskiej przyjaźni! Nie może też zabraknąć kilku słów o wydaniu, które jest świetne i idealnie pasuje do poprzednich części. Tym razem Wydawnictwo Kobiece zaopatrzyło książkę w różową okładkę z minimalistycznym obrazkiem. Możecie go też znaleźć na początku każdego rozdziału. Jak zwykle wydawnictwo wykonało kawał wspaniałej roboty.

Na zakończenie polecam cykl o Valerii wszystkim kobietom, które pragną przenieść się na chwilę do słonecznej Hiszpanii i wejść w buty pisarki z Madrytu. Na pewno będzie zabawnie, gorąco i pikantnie! Niecierpliwie czekam na następną część, co stanowi najlepszą rekomendację 😉

Redakcja: Anna Kurek
Korekta: Grzegorz Antoszek
  • TYTUŁ - Valeria czarno na białym
  • TYTUŁ ORYGINALNY - Valeria en blanco y negro
  • AUTOR - Elísabet Benavent
  • TŁUMACZ - Weronika Dolata-Wieczorek
  • WYDAWCA - Wydawnictwo Kobiece
  • ROK WYDANIA - 2021
  • LICZBA STRON - 416

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *