Z pewnością każdy z Was słyszał co nieco o sławnej wojnie trojańskiej oraz o biorącym w niej udział wielkim wojowniku Achillesie, któremu przepowiadano chwałę opłaconą ogromną ceną. Czy znacie dobrze Iliadę, czy też nie, zapraszam Was do napisanej na nowo, piórem bestsellerowej pisarki Madeline Miller, historii Achillesa i wojny o piękną Helenę. 

Madeline Miller to amerykańska pisarka, która w swojej twórczości inspiruje się mitologią grecką, głównie Iliadą Odyseją Homera. Wykorzystuje te wszystkim znane historie i przekazuje je czytelnikom na nowo. Zdobyła serca nie tylko polskich czytelników książką Kirke. Tym razem Wydawnictwo Albatros zdecydowało się na opublikowanie debiutanckiej powieści Miller, czyli recenzowanej właśnie Pieśni o Achillesie. Po raz pierwszy w Polsce została ona wydana w 2014 roku pod tytułem Achilles. W pułapce przeznaczenia przez Wydawnictwo Słowne (dawniej Burda Książki). Pisarka poświęciła aż dziesięć lat, by dzieło mogło powstać. Jesteście ciekawi, czy było warto? 😉

Opowieść o miłości i przeznaczeniu

Patroklos już od najmłodszych lat był powodem rozczarowania dla swojego ojca, króla Menojtiosa. Nikogo zbytnio nie zdziwiło, kiedy został wygnany, gdy przypadkowo zabił syna arystokraty podczas gry w kości. W ten oto sposób mały i cherlawy Patroklos trafia na dwór Peleusa, ojca Achillesa, niesamowicie silnego wojownika i prawdziwego księcia z krwi i kości. Mimo tak wielu, już na pierwszy rzut oka, różnic pomiędzy chłopcami, prędko zbliżają się do siebie i stają się wręcz nierozłączni.

Lata mijają i zbliża się wojna o piękną Helenę. Wielcy wojownicy ruszają na nią, licząc na rychłe zwycięstwo i ogromną sławę. W tym czasie Achilles poznaje swoje przeznaczenie – nieśmiertelną chwałę opłaconą śmiercią w wojnie trojańskiej. Mężczyzna wcale nie zamierza ginąć, a w przepowiedni jest akurat jedna furtka, którą Patroklos zamierza wykorzystać, aby tylko ocalić ukochanego… Czy da się wygrać ze wszechpotężnym przeznaczeniem?

Wyciągnięty z cienia bohater

Wydarzenia w powieści zostały przedstawione z punktu widzenia Patroklosa. Co ciekawe, jego postać Homer w swoim eposie potraktował dość marginalnie, a Madeline Miller zainteresowała się szczególnie tym bohaterem, więc postanowiła wysunąć go na pierwszy plan i nadać mu jego własną historię. W końcu, wbrew pozorom, miał niemały wpływ na przebieg wojny trojańskiej 😉 Autorka porusza ten temat między innymi w bardzo interesującym wywiadzie dostępnym na lubimyczytać.pl, do którego odsyłam wszystkich zainteresowanych. Osobiście jestem zachwycona tym pomysłem pisarki, zwłaszcza że wykonanie jest na najwyższym poziomie. To moje pierwsze spotkanie z nią, ale na pewno nie ostanie. Na półce w mojej domowej biblioteczce czeka już Kirke – mam nadzieję, że jej lektura będzie równie przyjemna i satysfakcjonująca.

Jak już zapewne zauważyliście z opisu powieści, zawiera ona wątek LGBT – Miller poświęca bardzo dużo miejsca relacji pomiędzy dwoma mężczyznami. Nie zrozumcie mnie źle, ponieważ muszę się Wam przyznać, że raczej unikam romansów z takimi motywami na pierwszym planie. Jednakże w Pieśni o Achillesie w ogóle mi to nie przeszkadzało, więc jeśli też macie takowe obawy, myślę, że powinniście mimo to spróbować tej lektury. Naprawdę warto!

Piękna historia w pięknym wydaniu

Zarówno Kirke, jak i Pieśń o Achillesie zostały wydane w cudownej „Serii butikowej”. Swoją drogą, tak całą redakcją ją uwielbiamy, że nie możemy się wprost doczekać kolejnych tytułów 😉 Wydawnictwo Albatros wykonało kawał wspaniałej roboty, ponieważ od tych okładek aż trudno oderwać wzrok. Bez wątpienia wydanie stanowi kolejny atut debiutanckiej powieści Miller, która będzie stanowić atrakcyjny dodatek każdej domowej biblioteczki. Ponadto na końcu Pieśni o Achillesie znajdziecie słownik postaci, który może okazać się pomocny, jeśli nie pamiętacie zbyt dobrze mitologii. Krótkie opisy dotyczą zarówno bogów i nieśmiertelnych, jak i śmiertelników.

W ramach podsumowania dodam, że Pieśń o Achillesie to książka piękna zarówno na zewnątrz, jak i w środku. Ja jestem absolutnie zachwycona całością, od powieści po prostu nie sposób się oderwać. Miller stworzyła naprawdę intrygującą fabułę i dostarczyła świetne portrety psychologiczne oraz kreacje postaci. Myślę, że Pieśń o Achillesie przypadnie szczególnie do gustu wielbicielom mitologii greckiej, ale oczywiście nie tylko. Dodatkowo powieść została napisana w bardzo lekki i przyjemny sposób. Ja z czystym sumieniem daję całości 10/10 😀  Mam nadzieję, że Madeline Miller ma w planach kolejne pozycje, a tymczasem przede mną wciąż jeszcze Kirke.

Redakcja: Anna Kurek
Korekta: Grzegorz Antoszek
  • TYTUŁ - Pieśń o Achillesie
  • TYTUŁ ORYGINALNY - The Song of Achilles
  • AUTOR - Madeline Miller
  • TŁUMACZ - Urszula Szczepańska
  • WYDAWCA - Albatros
  • ROK WYDANIA - 2021
  • LICZBA STRON - 384

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *