Anna Tomaszewicz-Dobrska jako pierwsza kobieta na ziemiach polskich uzyskała pozwolenie na prowadzenie praktyki lekarskiej. Przebyła długą i trudną drogę, przecierając szlak kolejnym pokoleniom kobiet, które marzyły o studiach i pracy w zawodach medycznych. Inteligenta, uparta i pracowita Polka, która przez większość życia walczyła z uprzedzeniami, zacofaniem, brudem i brakiem edukacji – jej historię przeczytacie w kolejnym tomie Uczniów Hippokratesa.

Sławy medycznego świata powracają!

Uczniowie Hippokratesa. Doktor Anna to nie tylko historia Anny Tomaszewicz-Dobrskiej. To również hołd oddany w stronę pionierów ze świata medycyny i nauk biologicznych. Z poszczególnych rozdziałów możemy dowiedzieć się, jak trudną drogę do uznania swoich odkryć i badań przebyli między innymi Florence Nightingale, Joseph Lister czy też Felix Hoffmann. Często niedoceniani za życia, wręcz wyśmiewani, walczący przez wiele lat z konserwatystami ze świata uniwersyteckiego.

Muszę przyznać, że te właśnie historie, uzupełniające główny wątek powieści, są niczym wisienki na kolejnych piętrach tego medycznego tortu. Warto przyjrzeć się bliżej genezie odkryć, bez których medycyna dziś byłaby w zupełnie innym miejscu.

O jeden głos….

Anna Tomaszewicz po ukończeniu studiów w Zurychu przyjeżdża do Warszawy, pragnąc praktykować jako lekarz, pomagać biedniejszej części społeczeństwa i popularyzować zasady higieny. Od wydarzeń opisanych w pierwszym tomie mija nieco ponad dwadzieścia lat. Zasady higieny i aseptyki w szpitalach nadal nie są zbyt popularne, a za dobrego chirurga uważany jest ten, którego fartuch ubrudzony jest sporą ilością krwi pacjentów. Częste mycie rąk wciąż jest postrzegane przez wielu jako niepotrzebna fanaberia.

Jak przebić się do tego męskiego świata? Zadanie właściwie niemożliwe. Pomimo wysokich kwalifikacji i odpowiedniego dorobku naukowego Anna Tomaszewiczówna nie zostaje przyjęta do Warszawskiego Towarzystwa Lekarskiego, a tym samym nie może praktykować jako lekarz. W głosowaniu przegrywa zaledwie jednym głosem… Zrozpaczona wyjeżdża do Petersburga, gdzie na Akademii Medyko-Chirurgicznej próbuje uzyskać nostryfikację dyplomu. Sprawa nie jest niestety taka prosta i tylko szczęśliwy dla Anny zbieg okoliczności, związany z wizytą sułtana w stolicy Imperium Rosyjskiego, prowadzi w końcu do uzyskania wymarzonego pozwolenia na praktykę.

Kobieta nie z tej… epoki

Kobieta-ginekolog, kobieta-pediatra to dziś w zasadzie norma, ale jeszcze pod koniec XIX wieku było to zjawisko nie do pomyślenia. Główna bohaterka powieści musi mierzyć się nie tylko z niechęcią całego medycznego światka, ale również pacjentów. Lekarka to zjawisko bardzo egzotyczne. Dziś zabawne wydają się argumenty przemawiająca ze zakazem studiowania kobiet w tamtych czasach – zbyt mały mózg, czy też bardziej absurdalny – jakoby brak brody był przeszkodą nie do pokonania w drodze do uzyskania dyplomu lekarskiego. Nieliczne studentki medycyny pod koniec XIX wieku nazywane były medycynierkami, i było to określenie raczej pozbawione nawet odrobiny szacunku.

Przez całe swoje życie doktor Tomaszewicz-Dobrska musiała mierzyć się z nieprzychylnością ze strony innych lekarzy. Prasa także nie ułatwiała jej ciężkiej pracy, chociaż pojawiały się również głosy doceniające tę niezwykłą kobietę. Niestrudzenie walczyła z brudem i brakiem higieny, które zbierały ogromne żniwo wśród pacjentów.

Kiedy zmarła, przyjaciele zaapelowali, aby nie przynoszono kwiatów, tylko wpłacano datki na akcję „Kropla Mleka”. I w tej kwestii wyprzedziła swój czas prawie o sto lat (s. 492).

Maszyna do podróży w czasie

Książkę Ałbeny Grabowskiej pochłonęłam właściwie jednym tchem! Niemal rok czekania na drugi tom skutecznie podsycił mój apetyt na kolejną podróż w czasie. Z pełnym przekonaniem muszę przyznać, że po raz kolejny autorka stanęła na wysokości zadania, a tom drugi jest jeszcze lepszy niż pierwszy! Niewątpliwy talent do oczarowywania czytelnika i porwania go w fascynującą podróż połączony z ogromną wiedzą oraz praktyką lekarską to gwarancja literatury na wysokim poziomie.

Autorka nie boi się naturalistycznych opisów, dzięki którym czytelnik na własnej skórze doświadcza „brudnej” strony dziewiętnastowiecznej medycyny. Doktor Anna zachęca również do zgłębiania historii odkryć z dziedziny medycyny i farmacji. Sięgnijcie po najnowszą powieść Grabowskiej – z pewnością nie będzie to czas stracony!

Redakcja: Sylwia Kłoda
Korekta: Anna Kurek
  • TYTUŁ - Uczniowie Hippokratesa. Doktor Anna
  • AUTOR - Ałbena Grabowska
  • WYDAWCA - Marginesy
  • ROK WYDANIA - 2021
  • LICZBA STRON - 496

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *