Kategorie
Komedie Kryminały Recenzje

„Fartowny pech” – O. Rudnicka

„Dziany i Nadziany, do tego gangster Gianni – czegóż więcej trzeba, by stracić rozeznanie, co jest fartem, a co pechem”. Aż trudno się nie zgodzić z tym krótkim opisem umieszczonym na okładce tej zabawnej i pełnej nieoczekiwanych zwrotów akcji komedii kryminalnej autorstwa Olgi Rudnickiej, ponieważ granica ta bywa w tym wypadku bardzo cienka…

Nadziany, Dziany i Gianni

Posterunkowy Filip Nadziany nie ma szczęścia do kobiet – właściwie rzecz można ująć odwrotnie. W końcu wkurzył niewłaściwą dziewczynę, co zemściło się na nim tak, że z własnej inicjatywy postanawia przenieść się na inny posterunek. Jego wybór pada na Paszcze, do których przyjeżdża także były policjant i obecnie prywatny detektyw Krystian Dziany. Seria niefortunnych wypadków w policji skłoniła go do zmiany profesji i przejścia na swoje. Pierwsze zlecenie Krysia prowadzi właśnie do Paszcz, gdzie niespodziewanie spotyka się z Filipem Nadzianym, którego zna ze szkoły policyjnej.

Kryś otrzymuje zlecenie od swojego brata Klemensa Dzianego znanego w przestępczym półświatku jako Gianni, który mimo że do tej pory pracował wyłącznie za granicą, to jego sława dotarła aż do Polski. Jako że Kryś nie wie, czym w rzeczywistości zajmuje się jego brat, tym bardziej nie zdaje sobie sprawy, że realizuje zlecenie dla bossa przestępczego półświatka. I tak miało zostać do końca, jednak nic nie idzie po myśli Gianniego. Kryś zostaje postrzelony w stopę, w sprawę zostaje wciągnięty posterunkowy Nadziany, Gianni jest zmuszony przyjąć kolejne zlecenie, gdy właśnie wybucha wojna gangów… Jak to się może skończyć? Czy Dziany, Nadziany i Gianni mogą liczyć na łut szczęścia? Musicie sprawdzić to sami!

Idealne połączenie

Lekkie pióro, niewymuszony humor, nieoczekiwane zwroty akcji i fantastycznie wykreowani bohaterowie – czego można chcieć więcej od komedii kryminalnej? Szczególnie gdy w centrum wydarzeń znajdują się Dziany, Nadziany i Gianni! Bawiłam się doskonale, czytając kolejne wypadki z udziałem tych bohaterów, jak również zabawne dialogi z bossami gangów i ich pracownikami w roli głównej. Bardzo podobało mi się to, że postacie wykreowane przez Olgę Rudnicką nie są czarno-białe. Nie ma tutaj oczywistego podziału na złych gangsterów i dobrych policjantów, czego najlepszym przykładem jest Gianni kierujący się własnym kodeksem moralnym, którego nigdy nie łamie.

Fartowny pech to ociekający humorem kryminał, który traktowany z lekkim przymrużeniem oka (niektórych wydarzeń nie ma co rozpatrywać pod kątem prawdopodobieństwa) intryguje, wciąga i zaskakuje. Znajdziecie tutaj gangsterskie porachunki, mniej lub bardziej poważne interwencje policyjne i śledztwo prowadzone przez Krysia, które po prostu nie może pójść jak po maśle 😀 Polecam tę pozycję wszystkim lubiącym takie właśnie czytelnicze klimaty – ja nieźle się ubawiłam!

Redakcja i korekta: Anna Kurek
  • TYTUŁ - Fartowny pech
  • AUTOR - Olga Rudnicka
  • WYDAWCA - Prószyński i S-ka
  • ROK WYDANIA - 2019
  • LICZBA STRON - 304

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *