Obowiązkowa pozycja dla wszystkich przyszłych rodziców! Nie tylko dla mam, ale także ojców, którzy chcą wspierać swoje partnerki w tym wyjątkowym i bardzo trudnym momencie życia.

Wydawnictwo Natuli od lat przychodzi z pomocą rodzicom – zarówno tym przyszłym, jak i aktualnym – przygotowując specjalnie dla nich książki, które stanowią podstawę i fantastyczne przygotowanie na tej dość trudnej drodze. Nie inaczej jest w przypadku książki Poród naturalny z „Serii rodzicielskiej” – wszyscy zainteresowani mogą potraktować ją jako małe kompendium wiedzy na temat porodu.

Po książkę sięgnęłam dzięki uprzejmości wydawnictwa, które przysłało mi ją (wraz z innymi tytułami z serii) podczas mojej ciąży. Jako przyszła matka, którą miałam zostać po raz pierwszy, chciałam dobrze przygotować się do tego, co miało mnie czekać. Niestety z różnych względów do napisania tej recenzji siadam dopiero po dłuższym czasie – macierzyństwo zaskoczyło mnie nieco wcześniej, niż było to zaplanowane, a później mieliśmy już tylko dom wariatów 😉 Napisanie tej recenzji ciągle jednak chodziło mi po głowie i nie dawało mi spokoju. A więc jest i ona.

Gdy zbliża się rozwiązanie…

Poród naturalny czytaliśmy wspólnie z mężem i uważam, że była to świetna decyzja. Jeżeli decydujecie się na wspólny poród, dobrze jest, aby Wasz mężczyzna wiedział co i jak, szczególnie gdy podążanie za podręcznikowymi radami staje się nieco za trudne. Oczywiście życie pisze swoje scenariusze, a realia służby zdrowia, i piszę to ze smutkiem, nie zawsze spełniają nasze oczekiwania (w tym przypadku również oczekiwania autorki książki), ale na to już wpływu zbyt wielkiego nie mamy. Z pewnością jednak lektura tego tytułu może rewelacyjnie przygotować nas psychicznie i oswoić z tematem porodu, który, co tu dużo kryć, często przeraża. Lektura Porodu naturalnego sprawia jednak, że diabeł nie wydaje się być już taki straszny.

Przede wszystkim należy podkreślić to, że książka jest napisana naprawdę rzetelnie i na każdej stronie widać ogrom wiedzy autorki. Kwestia porodu naturalnego jest tu poruszona od deski do deski, to znaczy: od opisania hormonów, które rządzą wówczas kobiecym organizmem, po najróżniejsze ćwiczenia i pozycje ułatwiające przyjście dziecka na świat – włącznie z grafikami, które ułatwiają naukę i umożliwiają przećwiczenie ich w domu! Dzięki temu, nawet jeżeli położne w szpitalu będą proponować niepasujące nam rozwiązania, rodząca będzie mogła pomóc sama sobie, dobierając najbardziej odpowiadającą jej pozycję.

Najważniejszymi rozdziałami, przynajmniej według mnie, są te poruszające kwestie zbliżającego się porodu, a więc po czym poznać, że to już, oraz sam przebieg akcji porodowej. Niezwykle fascynująca jest też sprawa narodzin z perspektywy dziecka, które też ma do wykonania naprawdę dużą pracę i okazuje się być wówczas bardzo aktywne! Co ważne, autorka przekazuje przyszłym mamom nie tylko teoretyczną wiedzę na temat tego, co dzieje się z ich ciałem, ale także uspokaja, oswajając je z bólem i wysiłkiem, jakie przyjdzie im znieść oraz przygotowuje do ewentualnych interwencji medycznych, z których koniecznością należy się liczyć.

Nie bój się!

Jestem bardzo wdzięczna za to, że książka Katarzyny Oleś, doświadczonej położnej, trafiła do moich rąk, zanim przyszło mi wybrać się na porodówkę. Chociaż, tak jak wspominałam wcześniej, nie wszystko szło w sposób idealny, świadomość, że coś wiem, że nabyłam przynajmniej tę teoretyczną wiedzę, bardzo mi pomogła. Kobieta, która stoi przed jednym z największych wyzwań w swoim życiu, a także mężczyzna, który decyduje się ją w tym wspierać, czują się lepiej, gdy są przygotowani i wiedzą, na co zwracać uwagę oraz co można uznać za nieprawidłowość. Książka ta pomaga też uświadomić przyszłym rodzicom, czego oczekują od porodu i personelu medycznego – między innymi na jakie ingerencje się nie godzą lub jaki mają stosunek do stosowania oksytocyny czy znieczulenia.

Poród naturalny to książka, którą polecam z czystym sercem i przekonaniem, że przyda się ona każdemu, kto stoi na progu rodzicielstwa. Mi pomogła przede wszystkim bać się mniej, a prawdopodobnie nie ma niczego ważniejszego niż świadomość, że nasze ciało naprawdę wie, co robi. Jeżeli i Wy czekacie na pojawienie się na świecie maleństwa, koniecznie sięgnijcie po ten tytuł – na pewno nie pożałujecie.

Redakcja i korekta: Sylwia Kłoda
  • TYTUŁ - Poród naturalny
  • AUTOR - Katarzyna Oleś
  • WYDAWCA - Natuli
  • ROK WYDANIA - 2018
  • LICZBA STRON - 200

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *