Redakcja

GoodBuk – to my!

Cześć!

GoodBuk powstał z miłości do książek i pasji dzielenia się wrażeniami. Kochamy czytać, pisać, rozmawiać, więc logiczną konsekwencją było założenie strony.

Naszą misją jest popularyzowanie czytelnictwa, przez recenzje, pisane często z przymrużeniem oka. Czytanie jest super! I sexy, i w ogóle!

Kim jesteśmy? Dokąd tuptamy?

Grzegorz Antoszek

Lat 29, czyta od 26,5. Czytelnik, autor, publicysta, rekonstruktor, działacz kulturalny (nie mylić z kulturystą!), wieczny student, fotograf rekonstrukcyjny, redaktor, korektor, zaprzysięgły kociarz, miłośnik czołgów, broni, starych filmów wojennych, szpiegowskich i kryminałów z Humprey’em Bogartem. Na stronie okupuje głównie literaturę naukową, popularnonaukową i historyczną. Z niejakim wstydem przyznaje, że polubił XIX-wieczną literaturę obyczajową, zwłaszcza kiedy na głos czyta ją Klaudia, a on obszywa mundury, układa klocki Lego lub buduje imperium w Civilization.

 

Klaudia Kobylańska

Doświadczenie recenzenckie i organizacyjne zdobywała jako szef działu recenzji oraz zastępca redaktora naczelnego na portalu historia.org.pl. Z wykształcenia jest dziennikarzem, marketingowcem oraz bibliotekarzem, ale swoją miłość do książek realizuje, czytając, recenzując oraz kolekcjonując. Uwielbia horrory, thrillery, powieści historyczne, ale wciąż poszerza swoje czytelnicze horyzonty. Ma psa, dwa koty, a kiedy nie czyta, lubi obejrzeć dobry film lub serial (najlepiej na podstawie książki!). Poza tym często, zadziwiając samą siebie, angażuje się w różne projekty, od organizowania wydarzeń kulturalnych, po rekonstrukcję historyczną (choć zdecydowanie woli ogarniać rzeczy zza kulis).

 

Piszą z nami

Sylwia Kłoda

Najmłodsza recenzentka na portalu, ale nie najmłodsza doświadczeniem. Pracuje z nami, nie tylko pisząc, ale też redagując i poprawiając teksty. Na co dzień studiuje filologię polską, więc pochłania duże ilości książek, a w wolnym czasie, jako wielka miłośniczka psów, spaceruje z Karmelem oraz jeszcze więcej czyta – głównie klasykę, thrillery oraz literaturę obyczajową. A tak naprawdę żaden gatunek nie jest jej straszny, byle tylko opis ją przekonał. Ostatnio z ogromnym zainteresowaniem śledzi twórczość Tadeusza Dołęgi-Mostowicza. Może będzie to jej nowa czytelnicza miłość?

 

Anna Kurek

Mimo że jest rówieśniczką członków Klubu 27, kończy filologię polską, na którą trafiła późno, ale dobrze, że w ogóle. Wychowana głównie na fantastyce, dopiero na studiach poznała i pokochała klasykę, bo wcześniej jakoś nie było jej z nią po drodze. Uwielbia wszelką dziwność, niesamowitość, samotne spacery oraz filmy Petera Weira i Tima Burtona. Zbiera książki, ale jej stos hańby zamiast maleć, ciągle się powiększa. Od kilku lat odkrywa różne oblicza literatury grozy, próbując bez powodzenia nadrabiać wciąż nowe zaległości. Na portalu zajmuje się recenzowaniem, redakcją i korektą. Jeśli w cokolwiek wierzy, to w to, że pasty doczekają się wydania w Bibliotece Narodowej.

 

Nadia Sola-Sałamacha

Nie boi się przyznać, że często ocenia książki po okładce, a także papierze, czcionce i zapachu. Estetyka wydania jest dla niej bardzo ważna także dlatego, że kocha modę, dizajn i historię sztuki. Z wykształcenia historyk, z zamiłowania rekonstruktor i kostiumolog, wydała książkę na pograniczu tych dziedzin. Poza tym lubi horrory, klasykę literatury pięknej oraz dobrze napisane przewodniki po ciekawych miejscach. Książki w jej domu stoją wszędzie, także w kuchni, inspirując ją do popisów kulinarnych. Pojawienie się na świecie córki pozwoliło jej poszerzyć horyzonty o literaturę dziecięcą, której Pola ma już niemały zbiór.

 

Jakub Pawłowski

Paradoksalnie, to właśnie recenzje były jego pierwszymi publikacjami. Pisywał wówczas do portalu historia.org.pl i to one w jakimś sensie ukształtowały jego warsztat i umiejętności. Później pojawiły się pierwsze artykuły i felietony w lokalnej prasie. Choć studiował historię, i ta dziedzina pasjonuje go przede wszystkim, to dodatkowo jego zainteresowania oscylują wokół archeologii, antropologii kultury, etnografii, religioznawstwa i dziejów regionu. Uważa, że historia jest tylko, albo aż, płaszczyzną do dość sprawnego poruszania się, a dodatkowe dziedziny naukowe tylko wspomagają lepsze zrozumienie problemu. Czyta dużo, może za dużo tekstów, które odbiegają od tego, o czym powinien.

 

Monika Janiak

Zakochana w poezji i literaturze pięknej od czasów szkoły średniej, w historii drugiej wojny światowej od czasów studiów. Z wykształcenia pedagog i project manager. Realizowała projekty edukacyjne dla osób z niepełnosprawnościami i w świecie IT (na swoim koncie ma również doświadczenie korporacyjne). Na co dzień pracuje z dziećmi w przedszkolach, szkole podstawowej oraz prowadzi warsztaty dla rodziców i nauczycieli. Zwolenniczka alternatywnej edukacji, kocha podróże bliskie i dalekie. Uwielbia góry, ciszę, spokój i długie leniwe wieczory z książką. Z przyjemnością realizuje się jako recenzent i niedawno rozpoczęła przygodę z pisaniem swojej pierwszej w życiu książki.

 

Patryk Janiak

Co tu dużo mówić – lubi czytać. Od zawsze fascynowała go historia, zwłaszcza okresu 1918-1945 oraz dzieje reformacji czy średniowiecznej Europy. Od niedawna poszerza swoje horyzonty także o książki popularnonaukowe o klimacie (katastrofa klimatyczna), fizyce, nowoczesnych technologiach czy tematyce społeczno-politycznej i ekonomicznej. Uwielbia dobre reportaże, sporadycznie sięgnie nawet po literaturę piękną. Zawodowo wydawca, prywatnie ojciec, co poszerza jego zainteresowania czytelnicze o PuciaPsi Patrol. Jak na introwertyka wyjątkowo lubi podróżować i poznawać ludzi oraz ich świat. Kiedyś także fan gry z serii Civilization.

 

Oliver Pochwat

Historyk z zamiłowania, ale nie z wykształcenia. Z zawodu dziennikarz i publicysta. Pasjonuje się rekonstrukcją historyczną, a poza sezonem i w wolnych chwilach lubi sklejać czołgi. Miłośnik kotów, zwłaszcza rubensowskich kształtów lub udających krewetki. Jak wszyscy tutaj kocha dobrą książkę, połyka literaturę historyczną, co oczywiste, ale też powieści przygodowe, klasyki literatury i etykiety na produktach. Kiedy nie klei modeli ani nie czyta, ogląda stare filmy i bajki Disneya. W muzyce gustuje głównie w gitarowych brzmieniach. Lubi fotografować zachody słońca, bo na wschody zawsze zaśpi. W poszukiwaniu spokoju zakłada plecak i rusza na połoniny. Można, a nawet trzeba mówić do niego „Oli”.

 

Andrzej Cichorski

Wyznawca powiedzenia: „podróże kształcą”. Dlatego lubi przemieszczać się pociągami, ponieważ pozwalają spokojnie poczytać. Do każdej lektury stara się dobrać pasującą muzykę, by złapać rytm słów. Bez książki, słuchawek, telefonu i portfela może wyjść z domu, ale nie wyobraża sobie wyjść za próg bez zegarka na nadgarstku i aparatu na szyi. Fotografowanie otaczającej rzeczywistości stało się sposobem na odpoczynek i kompletne odcięcie od rzeczywistości przy dźwięku migawki. Ten sam stan osiąga, grając w go – arcytrudną grę o bardzo prostych zasadach.