Kategorie
Literatura piękna Recenzje

„Austerlitz” – W.G. Sebald

Sekundy mijają powoli, wskazówki na zegarze przesuwają się. Przestrzeń kusi nas bezkresem, a czas nie ogranicza się do przeszłości, przyszłości czy teraźniejszości. Minuty mogą być nieskończenie długie, a dekada może przemknąć przed oczami. Jesteśmy w świecie Sebalda, płyniemy razem z nurtem jego myśli.

Kategorie
Literatura piękna Obyczajowe Recenzje Romanse

„Przeminęło z wiatrem” – M. Mitchell

Stawać przed takim tytułem i recenzować to z jednej strony wyzwanie, z drugiej wielka przyjemność. Wielka miłość Rhetta Butlera do Scarlett O’Hary, zekranizowana i nagrodzona Oscarami, jest jeszcze piękniejsza na kartach książki. I pisze to mężczyzna, który nie dość, że nie lubi romansów (no, poza „momentami”), to jeszcze dostaje przy nich mdłości.

Kategorie
Literatura piękna Recenzje

„Pierścienie Saturna. Angielska pielgrzymka” – W.G. Sebald

Nie ma tu akcji, nie ma dialogów. Akapity mają po kilka stron, a zdania po parę linijek. Nie jestem pewna, jak zakwalifikować Pierścienie Saturna, ale czy to ważne? Wiem za to, że było to jedno z tych doświadczeń czytelniczych, które trafiają się niewiele razy w życiu. To dla takich książek w ogóle czytam.

Kategorie
Fantastyka Horrory Literatura piękna Recenzje

„Opowieści niesamowite z języka niemieckiego” – antologia

„W chaosie różnorodnych przeżyć, w mrocznym labiryncie naszych doznań otrzymujemy niekiedy w darze, niby jałmużnę, przebłysk poznania, którego ludzki umysł nie pojmie, nie uchwyci. I pogrążony w zadumie, umysł nasz rozpala latarnię i niby stary nieudolny stróż nocny szuka na zagmatwanych, zjeżonych i krętych drogach tego, czego nie odnajdziemy z kagańcem rozumu” (s. 473).

Kategorie
Fantastyka Horrory Literatura piękna Recenzje

„Opowieści niesamowite. Literatura rosyjska” – antologia

„Rosyjskie opowieści niesamowite jak mało które utwory tego gatunku lubią być właśnie opowieściami; czytamy je, zwłaszcza te najwcześniejsze, głównie uchem, słyszymy, jak tętni w nich jeszcze żywioł ludowej ględźby. O czym zaś przez wieki ględziło się po futorach w okrutne zimowe noce, przy słabym świetle pieca i łojowej świeczki?” (s. 405).

Kategorie
Fantastyka Horrory Literatura piękna Recenzje

„Opowieści niesamowite. Literatura francuska” – antologia

Pierwszy tom wznowionej PIW-owskiej serii „Opowieści niesamowitych” prezentuje  opowiadania fantastyczne klasyków literatury francuskiej od końca XVIII do początku XX wieku. Choć znajdują się one w cieniu ich największych dzieł, są częścią europejskiej literatury niesamowitej, która ukształtowała dzisiejsze gatunki wliczające się do szeroko pojętej fantastyki.

Kategorie
Fantastyka Horrory Literatura piękna Recenzje

„Opowieści niesamowite z języka angielskiego” – antologia

Chociaż to właśnie anglojęzyczna literatura grozy jest w Polsce najlepiej znana (a może właśnie dlatego), w PIW-owskiej serii „Opowieści niesamowitych” z lat 70. zabrakło tomu z tego obszaru językowego. Jednak wraz z jej wznowieniem Państwowy Instytut Wydawniczy postanowił zapełnić tę lukę i to był prawdziwy strzał w dziesiątkę.  

Kategorie
Literatura piękna Recenzje

„Galapagos” – K. Vonnegut

Vonnegut żył w swoim alternatywnym świecie (czołem, Tralfamadorio!) i zgodnie z nim pisał. Tym razem, w książce wydanej w roku 1985, snuje rozważania o tym, co doprowadzi do zagłady ludzkości i w jaki sposób może ona przetrwać. Czy luksusowa wyprawa na Galapagos, w której ma wziąć udział Jacqueline Kennedy-Onassis, może mieć na to jakiś wpływ?

Kategorie
Literatura piękna Recenzje

„Kolory ognia” – P. Lemaitre

Nowa książka autora znanego z powieści Do zobaczenia w zaświatach przeniesie Was w brutalny świat pełen zdrad, skandali oraz intryg. Ona, która można by rzec, że miała wszystko, to wszystko nagle straciła. Za naiwność przyszło jej słono zapłacić… Do czego jest w stanie posunąć się oszukana i skrzywdzona kobieta?

Kategorie
Literatura piękna Recenzje

„Owoce wiśni” – O. Dazai

„Przed snem rozchyliłem bezszelestnie zasłonę w pokoju i spojrzałem przez okno na Fuji. W księżycowe noce stała w bladej poświacie jak nimfa wodna. Ach, widać Fuji! Jakie wielkie gwiazdy! Jutro będzie pewnie dobra pogoda. To były jedyne przebłyski mojej radości życia” (s. 40-41).