Tekst na okładce tej zgrabnej książeczki mówi wszystko – „14 miliardów lat dla zabieganych”. Autorka z dużym znawstwem w niezwykle skondensowany i przystępny sposób przedstawia obecny stan wiedzy o Kosmosie. Jest to idealna pozycja, by w weekend zorientować się w podstawach, ale, uwaga, nawet jeśli „coś” wiesz, książka też nieco Cię zaskoczy.

W Przestrzeń

Całość publikacji podzielona jest na dziesięć krótkich rozdziałów, w których autorka opisuje obecny stan wiedzy na temat ciemnej materii, czarnych dziur, masywnych czarnych dziur, grawitacji, poszukiwania planet zdatnych do życia, granic znanego Wszechświata czy też ewolucji Kosmosu. Książka jest niezwykle aktualna, znajdują się w niej bowiem informacje o udanej rejestracji fal grawitacyjnych (rok 2015, detektor LIGO) czy pierwsze zdjęcia czarnej dziury (system teleskopów Horyzont zdarzeń – można obejrzeć o tym ciekawy i świetny wizualnie dokument na Netflixie Czarne dziury. Na granicy wiedzy). Wracając jednak do książki, autorka ma dar do przekazywania informacji w skondensowany sposób, jest do tego entuzjastką tego, co robi, i czuć to na każdej stronie. Betty Smethurst nie ukrywa swojej szczególnej fascynacji czarnymi dziurami i te fragmenty są zdecydowanie najbardziej smakowite. Pięknie i elegancko objaśnia nawet najbardziej złożone kwestie, unika przy tym banalizowania i spłaszczania zagadnień. Ma też niezwykły dar przekazywania informacji w łatwy, zapadający w pamięć sposób – czy wiedzieliście, że na Marsie wylądowało więcej sond niż na wszystkich pozostałych planetach?

Kosmos wiedzy

Oczywiście przy tego typu książkach można narzekać na taki, a nie inny dobór tematów. Osobiście zabrakło mi choćby wspomnienia o dyskusji na temat wielkich prób unifikacji ogólnej teorii względności z fizyką kwantową (kwantowa teoria grawitacji, tak zwana „Teoria wszystkiego”). Innym takim tematem jest ciemna energia – jeszcze bardziej tajemnicza od wspominanej przez Smethurst ciemnej materii. Oczywiście to wszystko kwestie dyskusyjne, sam chyba jednak wolałbym, by książka była o te kilkadziesiąt stron obszerniejsza i objęła jeszcze ze trzy lub cztery inne ważne kwestie. Rozumiem oczywiście cel autorki, by była to maksymalnie zwarta i skondensowana pozycja, ale jednak tych kilku istotnych tematów chyba zabrakło. Na duży plus z kolei muszę wspomnieć o niestandardowych informacjach na temat udziału zwykłych ludzi w badaniach – tu przytoczę tylko „Obiekt Hanny”, więcej w książce.

Książeczka jest naprawdę niewielka i aż dziwię się, ile autorce udało się tam pomieścić informacji. Całość można spokojnie przeczytać w jeden weekend, albo i szybciej. Zabrakło mi wprawdzie choćby kilku zdjęć opisywanych zjawisk, co zawsze jest zaletą tego typu publikacji, niemniej w tym konkretnym wypadku nie jest to jakaś wybitna czy uniemożliwiająca lekturę wada. Sytuację ratuje niezwykle obrazowy język, jakim posługuje się astrofizyczka.

Redakcja: Grzegorz Antoszek
Korekta: Sylwia Kłoda
  • TYTUŁ - Kosmos. Dziesięć rzeczy, które należy o nim wiedzieć
  • TYTUŁ ORYGINALNY - Space. 10 Things You Should Know
  • AUTOR - Betty Smethurst
  • TŁUMACZ - Jan Dzierzgowski
  • WYDAWCA - Marginesy
  • ROK WYDANIA - 2021
  • LICZBA STRON - 128

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *