O Bitcoinie słyszeli chyba wszyscy. Kryptowaluty podbiły umysły osób na całym świecie. Wielu chciało montować maszyny do ich kopania i kopać, kopać, kopać, a wszystko to w atmosferze łatwego zysku. Kwestią czasu było, żeby wygrały dwie ludzkie słabości, czyli chciwość i łatwowierność. A stąd już szybka droga, by doprowadzić do rozpaczy tysięcy ludzi, którzy zainwestowali swoje oszczędności w Onecoina Róży Ignatowej.

Kopanie

Idea alternatywnego pieniądza działającego poza kontrolą rządów i świata biznesu to chyba najbardziej podstawowa filozofia stojąca za wynalazkiem wirtualnego pieniądza. Bitcoin, Ethereum czy Ripple to giganty w wirtualnym świecie. To oczywiście nazwy tych kryptowalut, które istnieją i mają się nieźle (choć czasem ciężko powiedzieć, czy mają się dobrze, czy niedobrze). Stąpają one wśród morza trupów swoich braci i sióstr, setek projektów kryptowalutowych, które upadły, nie osiągając nic. Wśród nich jest ten stworzony przez Różę Ignatową, bohaterkę książki Jamie Bartlett, Onecoin – niedoszły pogromca Bitcoina.

Obecnie Bitcoin, mimo przygód, istnieje. Onecoin wegetuje, dryfując z prądem. Dlaczego? O tym jest Królowa kryptowaluty. Tytuł książki jest nieprzypadkowy, bo nawiązuje do określenia ukutego na potrzeby marketingowe przez Różę Ignatową. Autor przeprowadził dziennikarskie śledztwo, by z ogromu materiałów, jakie są dostępne: artykułów, wywiadów, plotek forumowych, wystąpień publicznych oraz dokumentów, odtworzyć postać Ignatowej i jej historię. Czemu odtworzyć? Czemu nie spytać osobiście? Bo jest to niemożliwe. Ignatowa zniknęła, a wraz z nią cztery miliardy euro. 

Algorytm

Ignatowa wymyśliła i uruchomiła specyficzną odmianę kryptowaluty połączoną z piramidą sprzedażową. Samonapędzająca się machina stała się ofiarą swego własnego sukcesu. Nadmierny sukces połączony z błędnymi decyzjami sprawił, że tysiące ludzi straciły oszczędności swojego życia. Bartlett odtwarza proces decyzyjny i przedstawia go w sposób klarowny i łatwy do przyswojenia. Zaczyna od początku samej idei waluty wirtualnej i poświęca miejsce omówieniu ryzyka i słabości tego rozwiązania, ale przede wszystkim wyjaśnia założenia techniczne, od których odejście sprawiło, że Ignatowa poszukiwana jest międzynarodowym listem gończym.

Bartlett krok po kroku przedstawia historię powstania i najważniejsze wydarzenia w historii przedmiotowej kryptowaluty – Onecoina. A jest o czym opowiadać – dynamiczne, pełne rozmachu rozpoczęcie, okraszane coraz bardziej nadmuchanymi show spotkaniami z udziałowcami, rzucane w eter obietnice wielkich zysków, elitarności i niezmąconej przyszłości. Teatr trwał nawet wtedy, gdy najgorszy scenariusz był nieuchronny, a kolejne decyzje wierchuszki z premedytacją pchały inwestorów w przepaść. 

Królową kryptowaluty czyta się przyjemnie i szybko. Przyjęte uproszczenia choćby w zakresie technologii działania blackchaina i omijanie wielu aspektów technicznych sprawia, że nie trzeba mieć żadnego pojęcia o kryptowalutach, nie mówiąc o byciu „komputerowcem”, żeby zrozumieć treść. Książka porywa czytelnika swoim początkowym optymizmem i powodzeniem twórców Onecoina, by z czasem zasiać niepewność, a skończyć zderzeniem z rzeczywistością przynoszącą złość, rozpacz i bezsilność.

Wynik

Czy warto? Zdecydowanie. Współcześnie funkcjonuje kilkanaście dużych kryptowalut, które można wymienić na pieniądze bądź inne dobra konsumpcyjne (lokale przyjmujące płatności w kryptowalutach podkreślają tę możliwość). W większych miastach można natknąć się na małe lokale zwane bitomatami, czyli bankomaty stworzone do wypłacania wartości Bitcoinów. Kryptowaluty stały się formą inwestycji pieniędzy w czasie pandemii oraz wzrastającej inflacji. Myślę, że warto poczytać o tej sferze naszej rzeczywistości, żeby lepiej rozumieć zagrożenia, jakie za sobą niesie, i uczyć się na błędach innych.

Redakcja: Grzegorz Antoszek
Korekta: Sylwia Kłoda
  • TYTUŁ - Królowa kryptowaluty. Historia miliardowego cyberprzekrętu
  • TYTUŁ ORYGINALNY - The Missing Cryptoqueen
  • AUTOR - Jamie Bartlett
  • TŁUMACZ - Łukasz Müller
  • WYDAWCA - Wydawnictwo Czarne
  • ROK WYDANIA - 2023
  • LICZBA STRON - 328

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *