Kategorie
Literatura piękna Recenzje

„Tak wiele jest strachów” – S. Szmaglewska

Przed Wami wszystkie opowiadania Seweryny Szmaglewskiej, zamknięte na prawie sześciuset stronach. Autorka dotyka w nich piekła wojny, które nie kończy się wraz z kapitulacją III Rzeszy. Jej bohaterowie doświadczają sytuacji krytycznych, ocierają się o szaleństwo, próbują przetrwać wbrew woli swoich oprawców. Dokonują wyborów, z którymi muszą żyć później i o których nie potrafią zapomnieć mimo upływu czasu.

Kategorie
Literatura piękna Recenzje

„Nowele i opowiadania” – H. Melville

Nawet nie wiedziałam, jak bardzo czekałam na tę książkę, dopóki jej nie przeczytałam. Jeśli to jest ta rzekomo „gorsza”, drugorzędna proza Melville’a, o której sądzono tak przez całe dekady, to wolę nie myśleć, jaką ucztą są jego powieści.

Kategorie
Literatura piękna Obyczajowe Recenzje

„Stara miłość” – S. Márai

Prawdopodobnie jak wielu z Was, z literatury węgierskiej kojarzyłam do tej pory jedynie Chłopców z Placu Broni Ferenca Molnára, a i tej książki nie czytałam w dzieciństwie, lecz dopiero niedawno. Lektura zbioru opowiadań Sándora Máraiego była więc dla mnie niemal eksperymentem, wyprawą na nieznane terytorium. Co mogę powiedzieć – teraz chcę odkryć więcej.

Kategorie
Pozostałe Recenzje Romanse

„Niegrzeczne święta” – antologia

Za oknem zimno, słońca brak, a zima generalnie nie przypomina zimy, o jakiej byśmy marzyli. Do tego jeszcze pandemia oraz kolejne obostrzenia i święta nieco tracą swój urok. Na szczęście dla wszystkich tych, którzy pragną się rozgrzać, Wydawnictwo Kobiece przygotowało wyjątkową książkę. Zdecydowanie wywoła ona niejeden rumieniec na twarzy…

Kategorie
Fantastyka Horrory Literatura piękna Recenzje

„Opowieści niesamowite z języka niemieckiego” – antologia

„W chaosie różnorodnych przeżyć, w mrocznym labiryncie naszych doznań otrzymujemy niekiedy w darze, niby jałmużnę, przebłysk poznania, którego ludzki umysł nie pojmie, nie uchwyci. I pogrążony w zadumie, umysł nasz rozpala latarnię i niby stary nieudolny stróż nocny szuka na zagmatwanych, zjeżonych i krętych drogach tego, czego nie odnajdziemy z kagańcem rozumu” (s. 473).

Kategorie
Fantastyka Horrory Literatura piękna Recenzje

„Opowieści niesamowite. Literatura rosyjska” – antologia

„Rosyjskie opowieści niesamowite jak mało które utwory tego gatunku lubią być właśnie opowieściami; czytamy je, zwłaszcza te najwcześniejsze, głównie uchem, słyszymy, jak tętni w nich jeszcze żywioł ludowej ględźby. O czym zaś przez wieki ględziło się po futorach w okrutne zimowe noce, przy słabym świetle pieca i łojowej świeczki?” (s. 405).

Kategorie
Fantastyka Horrory Literatura piękna Recenzje

„Opowieści niesamowite. Literatura francuska” – antologia

Pierwszy tom wznowionej PIW-owskiej serii „Opowieści niesamowitych” prezentuje  opowiadania fantastyczne klasyków literatury francuskiej od końca XVIII do początku XX wieku. Choć znajdują się one w cieniu ich największych dzieł, są częścią europejskiej literatury niesamowitej, która ukształtowała dzisiejsze gatunki wliczające się do szeroko pojętej fantastyki.

Kategorie
Fantastyka Horrory Literatura piękna Recenzje

„Opowieści niesamowite z języka angielskiego” – antologia

Chociaż to właśnie anglojęzyczna literatura grozy jest w Polsce najlepiej znana (a może właśnie dlatego), w PIW-owskiej serii „Opowieści niesamowitych” z lat 70. zabrakło tomu z tego obszaru językowego. Jednak wraz z jej wznowieniem Państwowy Instytut Wydawniczy postanowił zapełnić tę lukę i to był prawdziwy strzał w dziesiątkę.  

Kategorie
Horrory Recenzje

„Upiorne Święta” – antologia

Pięknie zastawiony stół pełen wigilijnych potraw, choinka, bliscy składający sobie życzenia, w tle lecą kolędy, dookoła panuje spokój – tak wyglądają wymarzone święta. Ale nie tym razem. Te święta będą naprawdę upiorne, a to wszystko za sprawą najlepszych pisarzy grozy, którzy stworzyli opowiadania prawdziwie mrożące krew w żyłach niczego niespodziewających się czytelników.

Kategorie
Literatura piękna Recenzje

„Owoce wiśni” – O. Dazai

„Przed snem rozchyliłem bezszelestnie zasłonę w pokoju i spojrzałem przez okno na Fuji. W księżycowe noce stała w bladej poświacie jak nimfa wodna. Ach, widać Fuji! Jakie wielkie gwiazdy! Jutro będzie pewnie dobra pogoda. To były jedyne przebłyski mojej radości życia” (s. 40-41).